Tajemnice fotografii w ruchu

Zrobienie dobrego zdjęcia jest sztuką; zrobienie dobrego zdjęcia w ruchu jest wielką sztuką... oraz wynikiem odpowiedniego przygotowania. O czymś takim, jak talent i zmysł estetyczny nie ma sensu się rozpisywać, ponieważ albo go posiadamy, albo nie. Jeśli jednak jesteśmy szczęściarzami i dysponujemy talentem, musimy dołożyć wszelkich starań, by nie zmarnować posiadanego kapitału i jak najlepiej przelać go na fotografię. Co zatem będzie nam potrzebne?

Po pierwsze – sprzęt
Oczywiście, sam sprzęt nie wystarczy, bowiem nawet najdoskonalszy aparat w ręku laika nie zrobi tak dobrego ujęcia, jak średniej jakości sprzęt w reku profesjonalisty. Tym niemniej, sprzęt to podstawa. W przypadku fotografii cyfrowej będzie to nie tylko aparat fotograficzny, ale też stacja robocza, dysponująca odpowiednim RAM-em oraz przynajmniej Photoshopem. Nie bez znaczenia jest również monitor, przy czym nie chodzi tu jedynie o jego podstawowe parametry, takie, jak ilość cali oraz rozdzielczość; tym, co naprawdę powinno nas interesować, jest możliwość odpowiedniej kalibracji.
Doskonałym narzędziem, znacznie ułatwiającym życie fotografa, jest również tablet oraz piórko. W odróżnieniu od mozolnego klikania myszką, tego rodzaju urządzenia pozwalają na znacznie prostsze i szybsze operowanie zdjęciem, dzięki czemu można uzyskać bardzo ciekawe efekty w naprawdę krótkim czasie.

Po drugie – kompozycja
Kompozycja jest kluczowym elementem każdego zdjęcia, jednak w przypadku fotografii w ruchu ma ona jeszcze większe znaczenie. Tworząc tego rodzaju zdjęcia musimy ustalić sobie pewien plan działania, a następnie metodycznie go realizować. Nie całe zdjęcie będzie przecież przedstawiało ruch; zanim więc przejdziemy do tego, co ma stanowić esencję naszej fotografii, skupmy się na rozmieszczeniu drugo- oraz trzecioplanowych elementów, dopasowując kolejne warstwy od najdalszej po najbliższą.
Ustalając kompozycję zdjęcia, nie warto tracić czasu i przy każdej warstwie dopracowywać szczegółów; jeśli uznamy, że nasza kompozycja jest dobra, będzie na to czas później, a jeśli ie – szkoda tracić na nią cenne godziny.

Po trzecie – szczegóły
Stare przysłowie mówi, że to właśnie w szczegółach tkwi diabeł – i nie ma w tym ani odrobiny przesady. Jeżeli mamy zamiar zajmować się fotografią w sposób profesjonalny, nie możemy pozwolić sobie na żaden rodzaj fuszerki. Wszelkie niedociągnięcia, widoczne miejsca łączenia, niepożądane cienie – te elementy potrafią całkowicie zdyskwalifikować dobre zdjęcie. Warto zatem poświęcić czas na dopasowanie poszczególnych fragmentów, a jeśli trzeba – również na zastosowanie małych sztuczek, jak np. zastąpienie jednolitego tła gradientem.

Zobacz również

Kontakt

Tel: 802 65 8 964

E-mail: kontakt@lukaszkus.pl

ul. Szyperska 14, Poznań

Poradnik na temat szeroko pojętej fotografii, ze szczególnym naciskiem na fotografię reklamową i biznesową. Zapraszamy!